wtorek, 16 września 2014

let me go away.

Nienawidzę się.
Dlaczego do cholery nic mi nie wychodzi. Dlaczego czuje się jak gówno. Dlaczego nic dobrego się u mnie nie dzieje. Jestem pomyłka. Nie mam sie z czego cieszyć. Wszystko mnie dobija. Nawet nie umiem się niczego nauczyć. Żeby to jeszcze było przez lenistwo. Ale ja po prostu nie daje rady. Nie umiem jak inni usiąść i zacząć się uczyć. Ja się musze męczyć. Z życiem kurwa. Juz nawet nie wiem kiedy udaje. Tak nisko. upadłam..juz nawet nie mam na co czekać bo nic dobrego mnie nie czeka. Nic. Każdy tylko cierpi przeze mnie. Czy mogę już umrzeć..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz